Gminny Ośrodek Kultury i Sportu w Bolesławcu

Dzisiaj jest piątek, 22 listopada 2019 roku

Biuletyn Informacji Publicznej

Biuletyn Informacji Publicznej

Kontakt

Gminny Ośrodek Kultury i Sportu

Kruszyn, ul. Kasztanowa 1B
59-700 Bolesławiec

tel. 75 732 14 77

Polecamy

DOBRY FESTYN W DOBREJ

8 września 2010

Tradycyjnie pod koniec lata we wsi Dobra organizowany jest „Festyn Rodzinny”. Tegoroczny odbył się 5 września na placu przed nowo wybudowanym Domem Ludowym. Jak co roku rozpoczął się mszą świętą odprawioną przez proboszcza parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa- Józefa Hupę. Pożywieni strawą duchową i pokropieni z nieba rzęsistym, na szczęście krótkim deszczem Panie: Maria Błotna- sołtys i Katarzyna Junak- przewodnicząca KGW przywitały wszystkich gości i oficjalnie rozpoczęły festyn, który oprócz dobrej zabawy i integracji miał również przynieść bardziej wymierne korzyści a mianowicie – przysporzyć funduszy na dokończenie budowy kościoła na osiedlu Kwiatowym.  Jak to zwykle na festynie bywa, atrakcji było sporo. Niespodzianką był występ zespołu ludowego z Dobrej( jeszcze bez nazwy), który zawiązał się spontanicznie na otwarcie Domu Ludowego i śmiem twierdzić, że dopiszemy go na stałe do listy zespołów w naszej gminie. Przed licznie zgromadzoną publicznością wystąpiły jeszcze: zespół ludowy z Żeliszowa, zespół muzyczny z Żeliszowa w składzie Katarzyna Tobiasz, Monika Zawrotniak (wokal) Wojciech Tobiasz i Cezary Byrski, zespół „ Bis Band” oraz solistki: Agnieszka Miszkiewicz i Martyna Janiec z przygrywającym jej na organach Patrykiem Woźnym. Na scenie zaprezentowały się również w hiszpańskich rytmach, strojach, z wachlarzami i kastanietami Panie ze Szkoły Tańca Flamenco ”Carmen”. Przed sceną przeprowadzano różnorodne konkursy. Dzieci ścigały się z „presakami” (kostkami słomy), tworzyły z gotowych elementów, ale z zawiązanymi oczami, portret Pani sołtys. Niestety nie była podobna do oryginału, ale za to bardzo śmieszna. Na jednej z makiet miała tylko oczy. Oczu było wiele, bo jak wiadomo sołtys musi widzieć wszystko co dzieje się we wsi. Panie zmagały się w konkursie zabierania sobie miotłami papierowych kul i gromadzeniem ich w swoim hula-hopie. Konkurs wywoływał salwy śmiechu. Wygrała pani , która pomysłowo, jak kwoka przysiadała na zgromadzonych przez siebie kulach, nie pozwalając ich sobie odebrać. Jeszcze jednym konkursem był konkurs siłaczy, polegający na wyciskaniu ciężarka. W kategorii mężczyzn wygrał Pan Marek z Trzebienia Małego, a w kategorii kobiet Pani Danuta z Dobrej w dogrywce zdetronizowała ubiegłoroczną zwyciężczynię. Na festynie nie mogło zabraknąć loterii fantowej, w której każdy los wygrywał i upoważniał do przeprowadzonego przez księdza Józefa losowania głównych nagród. Odbyły się też licytacje ufundowanych przez sponsorów przedmiotów. Licytacje z wielką charyzmą, już tradycyjnie prowadził Pan Marian Zachar- niestety nie udało mu się wylicytować  ufundowanego samochodu marki Peugeot . Niezawodne kobiety, nie tylko z KGW i nie tylko z Dobrej ale pod hasłem „Dobre, bo z Dobrej” przygotowały różne specjały dla podniebienia. Były kiełbaski i kaszanki ( do ich pieczenia pomocni byli panowie), bigos, grochówka, gołąbki, pierogi i wiele innych. Najdłuższa kolejka była cały czas przy stoisku z ciastami. W czasie , gdy dorośli biesiadowali, dzieci mile spędzały czas specjalnie dla nich przygotowanym przez Stowarzyszenie Wspierania Budowy Kościoła ogródku. Tam też można było sobie zrobić piękną fotkę w wybranej makiecie lub przeistoczyć się w motylka, kotka , pieska itp. malując sobie buźkę. Chwytliwą  nazwą „Dobra Spiżarnia” ozdobione były stoiska prezentujące rękodzieło  i domowe przetwory. Spragnionym tańca widzom przygrywał na zabawie kończącej festyn zespół MAT. Zarówno organizatorzy, jak i proboszcz parafii serdecznie dziękują wszystkim, którzy w różny sposób przyczynili się do organizacji festynu, sponsorom, oraz wszystkim gościom, którzy połączyli przyjemne z pożytecznym i wydając na festynie pieniądze wspomogli budowę świątyni.

[ wróć ]